Cieszę się, że zdecydowałeś/aś się tu zajrzeć. Strona, na której jesteś, powstała, ponieważ chcę głosić prawdę. Nie dlatego, że tak mi nakazuje jakaś doktryna, albo mam nadzieję, że coś w ten sposób sobie wypracuję. Robię to, bo Bóg mnie uratował i zrozumiałem, że taki ratunek ma dla każdego. Uratował mnie od depresji, narkotyków i od wyroków sądowych. Zabrał z mojego życia strach, wstyd i nienawiść do innych ludzi. Nie dlatego, że na to zasługiwałem. Zrobił to dlatego, że mnie kocha i wiem, że kocha również Ciebie.
Na świecie jest bardzo dużo kłamstwa na temat tego, kim jest Bóg. Zdaje sobie sprawę, że ilość tych teorii jest przytłaczająca. Człowiek po pewnym czasie po prostu wytwarza grubą skórę i nie wierzy już w nic, co usłyszy. Dlatego chciałbym dać ci dobrą radę. My jako ludzie mamy dwa ośrodki decyzyjne. Nasz umysł, czyli ośrodek fizyczny. Oraz ośrodek duchowy, który przez chrześcijan często jest nazywany sercem, a przez świat intuicją. Jeżeli szukasz prawdy na temat rzeczywistości duchowej, kluczowe jest, abyś pierwszy krok zawsze wykonywał swoim sercem, a dopiero następnie decyzję przekazywał swojej głowie.
Wyobraź sobie, że zostałeś porwany. Budzisz się w bunkrze z szalonym terrorystą, który deklaruje, że spuści na terenie Polski bombę atomową. Jedyne, co może go powstrzymać, to twoja decyzja, aby twoje dziecko (lub najbliższa ci osoba) zostało rozebrane publicznie do naga, torturowane, ośmieszane, opluwane i aby w nieludzkim cierpieniu zostało zabite.
Jana 3:16 UBG
[16] Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
Wyobrażasz sobie, jak bardzo Bóg musi nas kochać, że pomimo naszego ciągłego upadania, pomimo całego zła, które wyrządziliśmy, wciąż otwiera przed nami szansę na ratunek? W dodatku, jaką ceną nas z tego wykupuje? Czy taki Bóg mógłby życzyć ci, aby po twojej śmierci została otwarta księga twoich uczynków, a także po dokładnym wyczytaniu wszystkich twoich przewinień, oschłym tonem wyrzec: „winny"? Bóg nie życzy ci, żebyś tak skończył.
I Tymoteusza 2:3-6 UBG
[3] Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Boga, naszego Zbawiciela; [4] Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. [5] Jeden bowiem jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus; [6] Który wydał samego siebie na okup za wszystkich, na świadectwo we właściwym czasie.
Nie wiem, czy obserwowałeś/aś kiedyś dzieci. Zauważ, że wszystkie dzieci podświadomie wierzą w Boga. W internecie krąży film przedstawiający ciekawy eksperyment. Polegał on na tym, że w pobliżu niemowląt kładziono węże. Udowadniał on, że dzieci rodzą się z przekonaniem, że są na tym świecie bezpieczne. Zupełnie tak, jakby były nietykalne. To rodzice muszą się za nimi oglądać na schodach, bo dziecko nie sądzi, że spadnie.
Dzieci są też przekonane, że życie ma sens, a także że same w sobie mają wartość. Upadek podczas nauki chodzenia, źle wypowiedziane słówko nie zmienia w nich tego przekonania. Zostaliśmy zaprojektowani jako dzieci Boga. To dopiero później różne sytuacje, doświadczenia, zranienia sprawiają, że te założenia zostają w nas zaburzone. Powstają głęboko zakorzenione twierdzenia, które poza naszą świadomością zatruwają życie. To może być wiara w brak kontroli nad nałogiem, a może poczucie, że na miłość trzeba sobie zasłużyć. Że nie należy się ona za sam fakt egzystencji. Te twierdze po cichu zmieniają naszą rzeczywistość. Potrzebny jest ktoś, kto
Jeżeli w jakiś sposób trafia do Ciebie to, co tutaj napisałem, jeżeli zdecydowałeś/zdecydowałaś się na to, aby wejść w relację z naszym Ojcem w niebie, lub jeżeli potrzebujesz dowiedzieć się nieco więcej, aby podjąć taką decyzję, to chcę ci dać narzędzia, dzięki którym będziesz mógł pójść dalej.

Kurs Alfa to seria filmów, nagrana w Wielkiej Brytanii, służąca jako materiały do prowadzenia spotkań ewangelizacyjnych. Przy jego tworzeniu pracowało wielu ludzi, którzy naprawdę rzetelnie je przygotowali. Osobiście uważam, że filmy te są świetnym „start-upem". W przyjemnej formie pokazują podstawy wiary.

Czym tak właściwie jest Biblia? Często wśród ludzi spotykam się z przekonaniem, że Biblia to zbiór jakichś legend i historii. Częściowo może prawdziwych, ale w większości raczej zmyślonych. Mogę cię zdziwić, ale Biblia jest jedną z najbardziej autentycznych ksiąg historycznych, jakie znamy. W dodatku, w przeciwieństwie do Koranu, nie jest ona ze sobą sprzeczna. To właśnie Biblia jest wymieniana przez chrześcijan jako jeden z podstawowych sposobów komunikacji z Bogiem.
Jeżeli nigdy nie czytałeś Biblii i nie wiesz, od czego zacząć, możesz posłużyć się moją sugestią, aby zacząć od ewangelii Jana. Warto na początek przeczytać wszystkie cztery ewangelie, czyli opisy życia Jezusa opowiedziane przez czterech różnych świadków. Następnie przejść do Dziejów apostolskich, a dalej to już, gdzie ciekawość poniesie.
W języku polskim mamy ponad 200 tłumaczeń Biblii. Niestety żadne z nich nie zostało natchnione. Natchnione zostały tylko teksty oryginalne w języku hebrajskim, aramejskim oraz greckim. Dlatego my, Polacy, mamy kluczowe zadanie podczas czytania: pilnować tłumaczy, czy ci dobrze wykonali swoją pracę. Jeżeli wydaje ci się, że coś w danym tekście nie gra, zawsze warto porównać ten fragment w kilku przekładach. Osobiście polecam Biblię Warszawską, UBG oraz SNP.
Jeżeli chciał(a)byś ode mnie na końcu taką osobistą radę: czytając, wszystko sobie wyobrażaj. Wyobraź sobie dźwięki, zapachy, wyrazy twarzy, emocje, które mogłyby towarzyszyć bohaterom danej historii. Możesz poprosić Ducha Świętego, żeby cię w tym kierował.